XX-lecie SKN “Skruber” 


Historyczna refleksja

Oto my Skruberowcy

Tekst: Wiadomości Uczelniane nr 11-12/98:

20 lat Studenckiego Koła Naukowego “SKRUBER

5.10.1998 roku minęła 20. rocznica powołania Studenckiego Koła Naukowego “SKRUBER”, którego opiekunem naukowym nieprzerwanie (sic!) jest prof. dr hab. inż. Leon Troniewski. Gratulujemy Panie Profesorze wytrwałości. Koło działa obecnie przy Katedrze Inżynierii Procesowej i skupia 25. chętnych do współpracy studentów specjalności maszyny, urządzenia przemysłowe i ochrony środowiska, w przeważającej części z profilu dyplomowania procesy i aparaty przemysłowe. Ponieważ planujemy uczcić ten skromny jubileusz w formie seminarium, w którym zapewne nie będą mogli uczestniczyć wszyscy zainteresowani, a przede wszystkim zasłużeni członkowie SKN “SKRUBER”, narodziła się myśl by za pośrednictwem Wiadomości Uczelnianych przedstawić w krótkiej formie tradycję Koła Naukowego “SKRUBER”, zakres jego działalności, dokonania i plany. Chcielibyśmy przy tym - w formie refleksji osobistej - podzielić się z czytelnikami przede wszystkim spostrzeżeniami wynikającymi z lektury Kroniki Koła oraz z reminiscencji towarzyskich. Lecz zacznijmy od początku. Jako członkowie SKN “SKRUBER”, a zarazem studenci V-go jak i IV-go roku studiów, mieliśmy niedawno przyjemność uczestniczyć w seminarium (por. WU nr8/98), na którym prezentowali swoje prace dyplomowe koledzy z V-go roku profilu dyplomowania procesy i aparaty przemysłowe – dziś już absolwenci Politechniki Opolskiej. Seminarium poświęcone było również bieżącym sprawom działalności Koła, a piszący te słowa został wówczas wybrany jego sekretarzem. I tak moja przygoda ze “SKRUBER-em” zaczęła się na dobre. Dzięki uprzejmości pana dra inż. Gabriela Filipczaka zostałem wprowadzony w zakres pełnienia funkcji sekretarza. Oprócz wyznaczonych zadań i celów na moje ręce została przekazana także Kronika Koła, w której opisane są najistotniejsze wydarzenia związane z działalnością KN “SKRUBER”.

Kiedy otworzyłem Kronikę po raz pierwszy ujrzałem magiczną datę 5.10.1978 rok. Jest to data powołania przy ówczesnym Zakładzie Techniki Cieplnej i Aparatury Chemicznej Wyższej Szkoły Inżynierskiej w Opolu Studenckiego Koła Naukowego “SKRUBER”. Członkami założycielami Koła było 20. studentów III, IV i V-go roku specjalności maszyny i urządzenia przemysłu chemicznego i spożywczego. Opiekę naukową nad pracą Koła objął (wówczas) doc. dr hab. inż. Leon Troniewski, natomiast konsultantami naukowymi zostali: mgr inż. Roman Ulbrich oraz mgr inż. Stanisław Witczak (obecnie profesorowie naszej uczelni). Przeglądając karty obszernej nie tylko formatem kroniki zauważa sie, że zawarte w jej treści wspomnienia (w wielu sytuacjach poparte odpowiednią dokumentacją fotograficzną) można - swobodnie ujmując - można podzielić na dwie części, czy raczej zebrać tematycznie w dwie grupy:

- dokonania i osiągnięcia KN “SKRUBER” w działalności merytorycznej (czyt. naukowo-badawczej) rozszerzającej program toku studiów, a jednocześnie przygotowującej studentów i późniejszych absolwentów do samodzielnej pracy poznawczej (dyplomy!) oraz pracy w przemyśle;

-działania na rzecz integracji towarzyskiej braci studenckiej w ramach działalności ogólnej koła, a związanej z licznymi wyjazdami i obozami studenckimi, mającymi nie tylko charakter naukowy.

Za przykłady niech posłużą wybrane wypisy z Kroniki Koła, które ze zrozumiałych względów skracam maksymalnie, zachowując jednak ich sens merytoryczny, a mianowicie:

- w semetrze zimowym roku ak. 1978/79 ...zorganizowano kurs programowania w języku BASIC i obsługi minikomputera WANG 2200(tak, tak, już wówczas nasi koledzy mieli do dyspozycji mikrokomputery; wprawdzie niewyobrażalne dla dzisiejszych fanów PC 32kB, początkowo nawet 16kB pamięci operacyjnej a jednak).Kurs prowadzony był przez pracownika Zakładu TCiACh mgra inż. Romana Ulbricha. Celem kursu było przygotowanie czlonków koła do rozwiązywania zagadnień z zakresu inzynierii i aparatury chemicznej oraz techniki cieplnej:

w semestrze letnim 1979 r. ...Zakład Techniki Cieplnej i Aparatury Chemicznej WSI organizuje spotkanie z przedstawicielami instytucji i zakładów pracy z opolszczyzny w celu nawiązania współpracy ze studentami zrzeszonymi w kołach naukowych (dziś także planujemy nawiązać do tej dobrej tradycji);

wakacje 1979 r. były przełomowym okresem dla minikomputera WANG i grupy zapaleńców. Opracowano dwa ( pierwsze zestawy programów, które zawierały algorytmy do obliczeń związanych z ćwiczeniami laboratoryjnymi z suszenia, filtracji, lepkości oraz zawierały tok obliczeń wymiennika ciepła (nota bene: umiejetne wykorzystanie tego minikomputera znakomicie przyczyniło się do wykonania wielu prac magisterskich i doktorskich, a oprogramowania wówczas tworzone zostały niejednokrotnie adoptowane na znane nam już PC-ety);

- początek roku ak. 1979/80to ...zaproszenie z Politechniki Śląskiej w Gliwicach na XVIII Ogólnopolską Sesję Studenckich Kół Naukowych, na którym M. Guzik i St. Bukowy wygłaszają referat nt. “Badania eksploatacyjne chłodni kominowej w Kędzierzynie-Koźlu”, za który (po burzliwych obradach jury) otrzymują bardzo wysokie piąte miejsce (pozazdrościć!);

- grudzień.1979 r. ...odbyło się II Ogólnopolskie Seminarium Studenckie, pt. “Technika Cieplna” zorganizowane w Michałowicach z okazji 15-lecia Stowarzyszenia Naukowego Politechniki Wrocławskiej, na którym kol. kol. A. Drabik, Wł. Będkowski (obecnie adiunkt w Katedrze Mechaniki i Podstaw Konstrukcji Maszyn), J. Kliszewski i A. Drosik przedstawili referaty, które spotkały się z dużym zainteresowaniem. Ku miłemu zaskoczeniu naszych kolegów dwie prace zostały wyróżnione;

- przerwę międzysemestralną1979 r. wykorzystano na ...obóz szkoleniowy w Pokrzywnej, którego celem było zakończenie kursu programowania w języku BASIC i sprawdzenie wiadomości kursantów z tego zakesu. Egzamin zdali wszyscy uczestnicy kursu (mimo że przy instrukcji for-next niektórzy się zapętlili);

- ...w marcu 79 r. przedstawiciele koła brali udział w obradach II Kongresu Studenckiego Ruchu Naukowego w Katowicach. Na zebraniu poruszono możliwości uaktywnienia i usprawnienia działalności ruchu naukowego na uczelniach wyższych (z tamtych doświadczeń korzystamy do dziś);

- zakończenie wakacji w 1979 r. ...dla grupy ośmiu studentów członków koła wraz z opiekunami naukowymi to seria udanych badań obiegów chłodniczych w elektrociepłowni “Azoty” w Kędzierzynie-Koźlu. Ich pomiary przyczyniły się wówczas do lepszego wykorzystania aparatury i urządzeń w elektrociepłowni, a tym samym do pogłębienia współpracy ze studentami (niektórzy z nich podjęli tam później pracę);

okres przerwy pomiędzy semestrami w 1980 r.wykorzystano na kolejny ...zimowy obóz naukowy w Moszczance, na którym zostały wygłoszone referaty z zakresu inżynierii procesowej, natomiast opiekunom koła przypadło w roli przedstawić prace badawcze prowadzone w Zakładzie TCiACh(forma ta ma i obecnie swoje miejsce);

- wakacje tegoż roku to ...obóz dla dziewięcioosobowej grupy koła, którzy wybrali się po raz pierwszy na teren Instytutu Ciężkiej Syntezy Organicznej w Blachowni Śląskiej, celem sporządzenia planu hali doświadczalnej, gdzie rozpoczynały się prace montażowe aparatu wyparnego wg konstrukcji własnej Zakładu TCiACh. Wyjazd ten i następne przez kolejne parę lat połączone były w tamtym okresie z wieloma pracami naukowo-badawczymi w zakresie pomiarów procesowych wyparki z hydraulicznie wytwarzanym filmem cieczy (lecz to odrębny rozdział nie tylko w działalności członków Koła, lecz także jego opiekunów).

Prof. PO, dr hab. inż. Roman Ulbrich podsumowuje: W jakimś stopniu podstawowym spoiwem “SKRUBER-a” było wówczas nasze “drugie” dziecko – MK WANG. Już wtedy byłem zdania, a dzisiaj nie mam najmniejszych wątpliwości, że dydaktyka to tylko drobna cząstka tego co studenci zdobywają na uczelni. To co ze “SKRUBER-em” robiliśmy wtedy, a byłem tylko ciut starszy od członków koła, było wspaniałe. Myślę, że jest co wspominać po tych kilkunastu już latach.

Początkowe lata dzialalności Koła Naukowego “SKRUBER” obfitowały więc w wiele wydarzeń związanych bezpośrednio z krzewieniem dydaktyki, nauki i postępu w dziedzinie inżynierii i aparatury procesowej. Nie zabrakło przy tym wielu wyjazdów w celach sportowo-rekreacyjnych i wypoczynkowych. W ciągu tych paru lat wydarzyło się także wiele nieprzewidzianych sytuacji, z których kilka to:

- informacja w Trybunie Odrzańskiej (z dnia 20 lutego 1980 r.), która zamieściła na swoich łamach krótki tekst dotyczący działalności KN “SKRUBER”. Owcześni członkowie koła zostali bardzo mile zaskoczeni tą informacją, tym bardziej, że w artykule tym KN zostało za darmo w bardzo dobry sposób rozreklamowane (ok. 150 cm2) a jednocześnie pochwalone za swoje osiągnięcia;

- zakończenie Konkursu Kopernikańskiego, na którym Koło “SKRUBER” otrzymało zaszczytne pierwsze miejsce, co nie obyło się bez echa. Będąca na sali reporterka radia opolskiego zaproponowała bowiem udzielenie wywiadu na łamach opolskiej rozgłośni radiowej. KN tę propozycję przyjęło z zadowoleniem i w ten sposób parę tysięcy osób dowiedziało się o tym, że na WSI prężnie działa KN ”SKRUBER”.

- ślub Prezesa.16 sierpnia 1980 r. Marek Guzik - ówczesny prezes SKN “SKRUBER” opuszcza grono klubu kawalerów członków koła i wiąże się małżeństwem z wybranką swojego życia. Koledzy są tym faktem bardzo zasmuceni (a jednocześnie zazdrośni), gdyż tracą w nim na rzecz małżonki nieodżałowanego kumpla.

Niestety po okresie kilkuletniej passy nastają trudne dla braci studenckiej lata 80-te, z historii każdy z nas je pamięta. Nadchodzi stan wojenny i działalność Koła, jak i wielu innych organizacji studenckich, zostaje czasowo zawieszona. Stąd widnieją białe luki na kartach księgi tak jakby chciały one przekazać: “...... bez komentarza”.

Trudno jest przy tym jednoznacznie wskazać co wówczas było imprezą czysto studencką, a co wynikającą z ogólnej działalności uczelni, wydziału czy katedry. Faktem jednak jest, że studenci specjalności prowadzonej już w Katedrze Techniki Cieplnej i Aparatury Przemysłowej jeszcze przez wiele kolejnych lat - często spontanicznie - uczestniczyli w obozach i seminariach oraz wyjazdach związanych z realizacją zadań badawczych wynikających z zainteresowania naukowego Katedry oraz jej współpracy z przemysłem. Za przykłady mogą służyć wypady do Kluczborka (Famak - pomiary techniczne urządzeń), Kędzierzyna-Koźla (wielokrotnie na terenie ICSO “Blachownia” – badania nowego typu wyparek), Krosna Odrz. (Z-dy Papiernicze – badania komór hartowniczych), czy wreszcie do Zabrza (Instytut Chemicznej Przeróbki Węgla – montaż i badania na instalacji wyparnej wykorzystywanej w procesach przerobu smół węglowych).

Koło Naukowe “SKRUBER” więc trwało. Formalnie czy nieformalnie, mimo lepszych czy gorszych czasów, przy mniejszej czy większej chęci jego członków (niekiedy w bardzo skromnej liczbie), lecz trwało. Jednak kilka dobrych lat potrzebowali następcy by ponownie dynamika prac koła mogła być porównana z tą początkową. Za znamienny można uznać tu rok ak. 1996/97, kiedy to na karcie Kroniki widnieje podanie skierowane do prof. dr hab.inż. B. Dobrowolskiego - prorektora ds. studenckich, z prośbą o oficjalne wznowienie działalności Koła Naukowego “SKRUBER”, tym razem przy Katedrze Inżynierii Procesowej oraz o finansowanie jego statutowych działań.

Nastaje zryw naszych starszych kolegów (zresztą nie bezinteresowny – co wynika z powyższych i poniższych dowodów) a działalność koła nabiera tempa. Do koła wstępują nowi członkowie z nowymi planami i koncepcjami. Opiekę nad Kołem Naukowym “SKRUBER” w dalszym ciągu prowadzi prof. zw. dr hab. inż. Leon Troniewski.

Z inicjatywy członków koła i przy znacznym zaangażowaniu pracowników Katedry Inżynierii Procesowej, szczególnie dra inż., G. Filipczaka, oraz przy wyraźnym poparciu władz uczelni (bez innych sponsorów też się nie obyło) udaje się zorganizować i zrealizować wyjazd grupy na Międzynarodową Wystawę ACHEMA ’97 - Kongres Aparatury Procesowej, Biotechnologicznej i Ochrony Środowiska do Frankfurtu n/ Menem. Ośmioosobowa grupa studentów IV- i V-go roku przebywała w Niemczech na wspaniałej wystawie, wiążąc nabywaną na studiach wiedzę z praktyką przemysłową (por. WU nr 2/97 i 10/97). Nie bez znaczenia był oczywiście także walor turystyczny wyjazdu, gdyż okazji do zwiedzenia i innych obiektów miasta nie trzeba było szukać.

W listopadzie tegoż samego roku kolejna grupa KN “SKRUBER” uczestniczyła w Międzynarodowej Wystawie POLEKO ’97 w Poznaniu. Targi stworzyły okazję do skonfrontowania swojej wiedzy poznanej na zajęciach z technologią obecnie stosowaną w przemyśle. Dały możliwość porównania ofert różnych firm zajmujących się tą samą dziedziną. Wyjazd na tę międzynarodową wystawę był doskonałym uzupełnieniem teoretycznych wiadomości zdobytych na uczelni, a jednocześnie bardzo udanym w sensie studencko-towarzyskim.

W dniach 2-3.06. br. w Turawie odbyło się z kolei wspomniane już Seminarium Naukowe nt. “Nowoczesne technologie w inżynierii procesowej”, na którym koledzy z V-go roku przedstawili referaty związane z wykonywanymi przez siebie pracami dyplomowymi. Dla nas wówczas studentów IV-go roku było to o tyle ciekawe, iż zafascynowani przebiegiem seminarium poczuliśmy, że w przyszłym roku będzie nas czekało to samo. Na tymże seminarium wybrano nowy zarząd koła oraz ustalono nowe zadania.

Na ostatnim listopadowym zebraniu uaktualniono listę członków Koła Naukowego “SKRUBER” a wstąpili w jego szeregi (reklama dźwignią sukcesu) także nowi adepci z IV. roku specjalności dyplomowej procesy i aparaty przemysłowe. W ten sposób stan osobowy koła określa liczba 25, co jest swoistym rekordem w 20-sto letniej historii “SKRUBER-a”.

Na zakończenie, korzystając z okazji, że kadra naukowa Katedry Inżynierii Procesowej jest zawsze przychylnie nastawiona na kontakty ze studentami, poprosiliśmy naszych opiekunów o syntetyczne wypowiedzi na temat historii i teraźniejszości KN “SKRUBER”:

- prof. dr hab. inż. Leon Troniewski: Na przestrzeni 20. lat mojej opieki nad Kołem Naukowym było kilka roczników wyróżniających się. Obserwowałem wielu studentów zaangażowanych w działalność KN “SKRUBER” i muszę powiedzieć, że dużo lepiej wyglądał ich start w życie zawodowe. Poprzez swój wkład w Koło nabrali specyficznego podejścia do rozwiązywania trudnych zagadnień i problemów. Niech będzie tozachętą dla przyszłych członków koła, a z pewnością ich sukcesy zawodowe będą zapewnione.

- prof. PO dr hab. inż. Stanisław Witczak: Patrząc z perspektywy czasu powołanie Koła było dobrym pomysłem. Jak sięgnę pamięcią wstecz zawsze panowała wspaniała współpraca pomiędzy studentami. Tworzyliśmy zgrany zespół, którego wieloletnia współpraca zaowocowała również w kontaktach towarzyskich i wspólnych spotkaniach, które w wielu przypadkach trwają do dziś. Jestem też rad z faktu, że potrafiliśmy podzielić czas na naukę oraz różne zajęcia sportowe, które zawsze dostarczały nam wiele radości. 20-sto letnia działalność Koła Naukowego “SKRUBER” była i jest nadal dobrym przedsięwzięciem, które zaowocowało nie tylko w wymianie poglądów w kołach dyskusyjnych, lecz była przede wszystkim bardzo miłą formą wspólnego spędzania czasu.

- dr inż. Gabriel Filipczak: Nie wiem kto wymyślił nazwę “SKRUBER”, lecz charakter zjawisk jakie występują w aparacie o takiej samej nazwie - w przenośni oczywiście - można w pełni odnieść do sposobu funkcjonowania naszego Koła Naukowego, wzajemnej współpracy jego członków i celów działania. Za przykłady mogą posłużyć: duża płaszczyzna współpracy a przy tym jej różnorodność, ciągła zmiana charakteru i kadry koła, odnawianie kontaktów, wysoka efektywność działania a jednocześnie stany krytyczne itd. (dla osób zorientowanych w temacie skojarzenia ze skruberem-aparatem są oczywiste). Wszystkie te cechy są dla braci studenckiej od zawsze charakterystyczne a więc znajdują pełne odzwierciedlenie w okresie 20-to letniej działalności Koła Naukowego “SKRUBER”. Było fajnie, jest fajnie i mam nadzieję, że tak będzie nadal.

Zebrał: K. Dawid


Seminarium okolicznościowe

XX-lecie SKN “Skruber” 

"Skruber-nalia"

     W dniu 16. grudnia 1998 r. odbyło się Seminarium Naukowe z okazji jubileuszu 20-lecia działalności Studenckiego Koła Naukowego “SKRUBER”, działalności której krótką historię przedstawiliśmy w poprzednim numerze Wiadomości Uczelnianych. Seminarium nasze poprzedził długi okres przygotowań, bowiem zależało nam na obecności w tak uroczystym spotkaniu jak największej liczby absolwentów-weteranów Koła. Należało odnowić wiele kontaktów, w czym celowali pracownicy Katedry Inżynierii Procesowej i ich koledzy, powiadomić zasłużonych “udziałowców” naszego Koła o planowanym przedsięwzięciu a wreszcie spowodować by znaleźli trochę czasu na ten jeden dzień – dla nich także szczególny.

 W sali E-212 od wczesnych godzin rannych panował wielki ruch. Sala z każdą chwilą przybierała nad wyraz odmienny stan, by ok. godziny 1000 być dla nas najprzyjemniejszą na Uczelni. To właśnie w tej sali o godz. 1030 przew. SKN “SKRUBER” kol. Krystian Czernek student V-go roku specjalności procesy i aparaty przemysłowe, a zarazem przewodniczący seminarium, słowami: dzień dobry... przywitał wszystkich uczestników spotkania. A byli nimi przede wszystkim członkowie-weterani, założyciele Studenckiego Koła Naukowego “SKRUBER”, wraz z pierwszym przewodniczącym mgr inż. Markiem Guzikiem na czele. Ponieważ frekwencja dopisała, wraz z nami – aktualnymi członkami Koła – na sali zasiadło kilkadzie siąt osób skłonnych wysłuchać zaplanowanych na ten dzień referatów oraz uczestniczyć we wzajemnych wspomnieniach. Powagę Seminarium znacznie podnosiła obecność na sali przedstawicieli władz uczelni i wydziału w osobach prorektora ds. dydaktycznych i studenckich – prof. Bolesława Dobrowolskiego oraz prodziekana ds. studenckich Wydz. Mechanicznego – prof. Stanisława Króla.Gremium spotkania uzupełniali pracownicy i doktoranci z Katedry Inżynierii Procesowej, z udziałem prof. zw. dra hab. inż. Leona Troniewskiego – kierownika tej katedry, a zarazem opiekuna naukowego SKN “SKRUBER”. Obecnością swą zaszczycili także dr Krystyna Słodczyk – opiekun Akademickiego Klubu EkoInżynierów, prof. Roman Ulbrich – opiekun Koła Naukowego “eNeRDŻaJZeR”, jak również prof. zw. dr inż. Władysł aw Mróz z Politechniki Śląskiej i mgr inż. Leszek Grudziński – przedstawiciel f-my DreiBond Polska.

    W pierwszej kolejności uczestnicy seminarium wysłuchali interesującego wystąpienia prof. zw. dra hab. inż. Leona Troniewskiego, który nie tylko jako “szef” katedry, ale przede wszystkim jako opiekun SKN “SKRUBER” od początku jego istnienia, przedstawił informację nt. działalności naukowo-dydaktycznej Katedry Inżynierii Procesowej, akcentując przy tym udział naukowego ruchu studenckiego.

Z kolei sekretarz SKN “SKRUBER” kol. Krzysztof Dawid – student V-go roku specjalności procesy i aparaty przemysłowe, przedstawił referat pt.: “Działalność Studenckiego Koła Naukowego“SKRUBER” – historia i teraźniejszość”. W referacie zaprezentowane zostały najistotniejsze wydarzenia z dwudziestoletniej działalności SKN “SKRUBER” (por. WU nr 3/98), które ujęte w formie wybranych z Kroniki Koła zabawnych sekwencji niejednokrotnie wzbudzały wśród słuchaczy – zwłaszcza weteranów koła – miłe zaskoczenie i wspomnienie (czyt. łezkę w oku).

Po referatach przyszedł czas na dyskusję i refleksje. Własnymi w sposób bardzo obrazowy podzielił się przede wszystkim pierwszy przewodniczący SKN “SKRUBER”mgr inż. Marek Guzik, który bardzo gorąco (a nie krył przy tym zażenowania) podziękował obecnym członkom koła za zorganizowanie spotkania z okazji 20-lecia SKN “SKRUBER”. W wystąpieniu przedstawił również wiele ciekawych spostrzeżeń z okresu początkowej działalności, a dotyczących zarówno osoby “pierwszego”, jak i jego kolegów (obecnych na sali!). Przytoczył przy tym wspomnienie o konkursie Kopernikańskim, w którym grupa członków naszego Koła zajęła pierwsze miejsce, za co otrzymali w nagrodę książkę pt. “Picasso w Polsce”. Tę właśnie książkę – jako nagrodę wspomnienie – mgr inż. M. Guzik przekazał uroczyście na ręce obecnego przewodniczącego KN “SKRUBER” kol. Krystiana Czernka.

Swoimi spostrzeżeniami z działalności kół naukowych podzielili się także prof. B. Dobrowolski, prof . St. Król i dr K. Słodczyk. Wspólnym mianownikiem ich wystąpień była niewątpliwie troska o trwanie braci studenckiej w ruchu naukowym oraz utrzymywanie aktywnej działalności, za przykład czego podawano niejednokrotnie nasze spotkanie. Tę część wystąpienia gości zakończył prof. L. Troniewski, który raz jeszcze wskazał na pozytywne korzyści z faktu uczestniczenia studentów w działalności naukowej uczelni.

Po przerwie, w czasie której wspomnień nie było końca, uczestnicy seminarium wysłuchali referatu pt. “Kleje i szczeliwa do metalowych instalacji sanitarnych”, który zaprezentował przedstawiciel f-my DreiBond Polska mgr inż. L. Grudziński. W swym wystąpieniu poruszył on bardzo ciekawy problem dotyczący technik i sposobów łączenia (naprawy) rozmaitych elementów insta lacji przepływowych. Wykorzystanie niekonwencjonalnych szczeliw oraz spajanie klejem jest przy tym dość nową i niebardzo znaną technologią na naszym rynku. Prelegent, zaopatrzony w atrakcyjne foliogramy i eksponaty, w bardzo przejrzysty sposób przedstawił zastosowanie i założenia techniczne towarzyszące spajaniu niekonwencjonalnymi technikami. Następnie przeszedł on do bardziej obrazowej części swego wystąpienia jaką była demonstracja praktyczna. Referujący w dość precyzyjny i szybki sposób posklejał elementy ze szkła, śrubę z nakrętką, dwie rurki miedziane, rurkę z tzw. krańcówką oraz części armatury z odmiennych materiałów, używając do tego celu oryginalnych szczeliw i klejów sobie wiadomego typu. Niekiedy należało zastosować tzw. utwardzacz by przyspieszyć czas demonstracji, a jednocześnie zaakcentować skuteczność stosowanej techniki przy montażu i naprawie elementów aparatury. Po krótkiej chwili (mi nuty!), a ku zdumieniu wszystkich, zaprezentowane połączenia były trwałe, szczelne i posiadały wysoką wytrzymałość, o czy mogliśmy się przekonać wytężając wszystkie nasze mięśnie przy tzw. próbie na zniszczenie, lecz nie udało się. Jeden ze zmontowanych eksponatów poddano również próbie ciśnieniowej na szczelność połączenia. I ta próba wykazała dużą skuteczność zastosowanej techniki łączenia elementów. Choć na pierwszy rzut oka – przyznajmy jednak, nie mając odpowiedniego porównania do skali przemysłowej – można odnotować pewien mankament takiej techniki. Kleje i komponenty na szczeliwa są stosunkowo drogie. Gdyby je wykorzystać przy wykonaniu domowej instalacji wodnej (np. w łazience) to okazałoby się, że może nas na to nie być stać (450 zł za 250 ml kleju). By nasze koszty inwestycyjne nieco obniżyć mgr inż. L. Grudziński ofiarował uczestnikom seminarium tajemnicze próbki kleju (nie wszysc y się załapali).

 

 

 

    W podsumowaniu Seminarium Naukowego prof. L. Troniewski nie krył zadowolenia z udanego spotkania, szczególnie w odniesieniu do stworzonej na nim atmosfery oraz możliwości wymiany poglądów dwu pokoleń członków Studenckiego Koła Naukowego “SKRUBER”.